"Przynajmniej raz w życiu kobiecie należy się szczęśliwe małżeństwo."
Katarzyna Grocholi CytatyCytaty
Wszystko staje się trudne, kiedy się chce posiadać różne rzeczy, nosić je ze sobą i mieć je na własność. A ja tylko patrzę na nie, a odchodząc staram się zachowac je w pamięci.
Wszystko trzeba odkryć samemu i również przejść przez to zupełnie samemu.
Pamięć i tradycja w osobliwy sposób wymierzają sprawiedliwość.
Nie tylko ludzie, ich plany i rachuby istnieją na świecie. Bytują również na nim zarazki gruźlicy.
Dziecko to otwarte, kiełkujące dopiero życie. Czuje ono, postrzega i pyta o coś, co już po chwili uchodzi jego uwagi. Nie troszczy się o swoje chwilowe objawienia i jest zaskoczone, gdy po pewnym czasie dorośli odczytują mu z zapisków, co …
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.
Pośpiech bywa ojcem powierzchowności.
Poezja jest tym, co daje usta rzeczom niemym.
Gazety służą do rozpraszania szkodliwych mgieł i dymów.
Błędne mniemanie można tolerować tam, gdzie zdrowy rozsądek jest gotów je zwalczyć.
Nie otwieraj zbyt szeroko ramion, bo cię ukrzyżują.
Na krańcach zwątpienia zawsze pali się światło.
Odrobina pożądliwości nadaje dopiero życiu rozmach.
Ponowne małżeństwo – to triumf nadziei nad doświadczeniem.
Z podejrzliwością patrzymy na zakochanych partnerów, którzy wykazują dużą skłonność do bycia razem. Mówimy, że są przesadnie zaangażowani lub zbyt sobie bliscy, albo zbyt uzależnieni od siebie. W rezultacie współcześni mężczyźni i kobiety …
Pod krytycyzmem kryje się zazwyczaj bardzo podstawowe uczucie paniki przed zerwaniem więzi. Lęk przed porzuceniem rzutuje na większość problemów w związkach a uczucie opuszczenia jest w mózgu podobnie obrazowane jak doznawanie bólu. Usiłow…
To reguła, że ludzie pijani życiem trzeźwieją w miarę wypijania większej dawki alkoholu.
Długoletnie badania wykazały niezbicie, że nasz kod genetyczny sięga DNA.
Najsilniejszy opór stawia obojętność.
Obłuda mówi z ręką na sercu.
Przez ranę wycieka życie. [...] ziemia purpurowieje od kropel jego krwi. Gdziekolwiek padają, wykwitają krwiście czerwone anemony, choć to nie pora ich kwitnienia.
Jesteśmy tym, czego pragniemy.
Nie rób niczego wbrew sobie. Jesteś wszystkim, co masz
Wolność to tylko inne określenie tego, że się nie ma nic do stracenia.
Można mieć dwie twarze, ale jedną przynajmniej trzeba zachować dla siebie.
Kochać można nawet rzeczy martwe. Nienawidzić tylko człowieka.
Tylko duchy poważne mają umysł pogodny.
Nie rozcinaj tego, co możesz rozplątać.
Uderzony czas oddaje, cios za cios.
Rzeźnicy robią się podobni do surowych befsztyków.
Możemy stawić czoła prawom ustanowionym przez człowieka, lecz nie dajemy rady opierać się prawom natury.
Ach, jakże okrutna jest samotność dla duszy trawionej wyrzutami sumienia!
Żeby dobrze uchwycić sens poczucia własnej wartości, trzeba najpierw odróżnić je od pewności siebie. [...] Pewność siebie dotyczy wiedzy, jaka posiadamy, i biegłości w dziedzinach, na których się znamy. Im lepiej coś potrafimy robić, tym w…
Człowiek tylko wtedy może z pełnym przekonaniem na coś się zgodzić, jeśli czuje, że ma możliwość niegodzenia się
Trudno nie pisać satyry.
Szlachetność zbiera pochwały i drży przy tym z zimna.
Poruszając ciało, poruszasz umysł. Lubię, kiedy zadowolenie płynie z ciała do głowy, a nie odwrotnie.
Tajemnica dotarcia na biegun południowy polega na stawianiu jednej nogi przed drugą dostateczną liczbę razy.
Każda wielka teoria wywiera równie duży wpływ na technologię, jak na podstawy filozofii.
Niektórzy szukają sensu życia w osobistych zdobyczach, związkach lub doświadczeniach. Wydaje mi się jednak, że samo błogosławieństwo intelektu, pozwalające nam odgadywać największe sekrety natury, nadaje życiu wystarczający sens.
Szczęśliwy jest ten lekarz, którego wzywają do końca choroby.
Kto wiele zagarnia, niełacno zdzierży w dłoni.
Patrz w gwiazdy, ale uważaj na drogę.
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia!
Kiedy rodzi się prawdziwa miłość, własne ja przestaje istnieć i ten, kto kocha goręcej, nie ma już nic więcej do dodania.
Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.
Każda z nas ma swój krzyż - tak mawiała babcia [...]. Zawsze sądziłam, że ten krzyż dostaje się pod koniec życia, a tu się okazuje, że któregoś dnia, tak po prostu, Pan Bóg cichutko nam go kładzie na plecy i już! Teraz go nieś!
W domu siedziałem pod gruszką w ogródku i nagle zatęskniłem do Twojej głowy na moim ramieniu, do Twojego oburzenia, do Twojego uśmiechu i Ciebie całej.