cytat 01 · pierwszy w zbiorze
W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
i Szczebrzeszyn z tego słynie.
W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
i Szczebrzeszyn z tego słynie.
Tańcowała igła z nitką,
Igła – pięknie, nitka – brzydko.
Nie pieprz, Pietrze, pieprzem wieprza.
wtedy szynka będzie lepsza.
A to feler – westchnął seler.
Choć Słońce takie jasne, cóż ja o Słońcu wiem.
Co głowa to rozum, co rozum to głowa,
I woda sodowa, i woda sodowa.