Bez bólu i cierpienia nie istniejemy.
Cytaty o cierpieniu
Ojczyzna jest naszą matką ziemską. Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej.
Wielka miłość zdarza się w życiu tylko raz, wszystko, co następuje potem, jest tylko szukaniem tej utraconej miłości.
Miłość Boga jest wtedy czysta, kiedy równą wdzięczność budzi w nas i radość, i cierpienie.
Gdyby cierpienie nie było najbliższym i bezpośrednim celem naszego życia, egzystencja nasza byłaby zupełnie bezsensowna.
Każda walka zawsze boli.
Każdy mój najmniejszy ruch jest prawie że śmiertelny, a ból i cierpienie są mym nieodłącznym kochankiem.
Miłość rodzi się wtedy, gdy bratasz się z cierpieniem, nie tylko umiesz je znosić, lecz go nie unikasz.
Poetyzując miłość zakładamy z góry istnienie u tych, których kochamy, zalet, jakich oni częstokroć nie posiadają, a to stanowi dla nas źródło nieustannych pomyłek i cierpień.
Najszybszym rumakiem niosącym nas do doskonałości jest cierpienie.
Człowiek przeniósł wszystkie cierpienia i męki do piekła, dla nieba nie pozostało już nic poza nudą.
Nieustanne starania obliczone na usunięcie cierpienia nie dają nic poza zmianą jego postaci.
Kto kocha bardziej, jest zawsze podległy i musi cierpieć.
Bądź ze mną. Cierpliwie, zawzięcie. Długo, najdłużej. Tak czekałem, że wiem to na pewno: ból wyboli nareszcie, znuży się i zmęczy i stanie się bez cierni – niedotkięciem róży
Cierniem jesteś w mej koronie, w mym uśmiechu – smugą smutku, czy ja kiedyś cię dogonię, chociaż idziesz pomalutku?
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk, cierpień lub biedy, tak jak okręt potrzebuje balastu, by płynąć prosto i równo.
Przyjemność jest sama przez się dobrem, a cierpienie złem.
Im doskonalszy jest przejaw woli, tym bardziej jawne staje się też cierpienie.
Nie żałuję…
A ja jestem, proszę pana, na zakręcie. Moje prawo to jest pańskie lewo. Pan widzi: krzesło, ławkę, stół, a ja – rozdarte drzewo.