Przede wszystkim chodzi mi o to, żebym był zadowolony z tego, co robię i żebym sprawiał przyjemność innym.
Cytaty Adama Małysza
Chciałbym mieć kogoś, kto byłby przyjacielem Adama Małysza – człowieka, a nie widział we mnie tylko gwiazdę, wielkiego sportowca i popularną postać.
Każda kłótnia w rodzinie, każda przykrość powiedziana drugiej osobie, niesie za sobą naukę.
Każdy konflikt uczy nas czegoś nowego, uczy pokonywania przeszkód.
W moim życiu było wiele sytuacji, o których sądzę, że coś się stało z boską pomocą.
Poza tym, że jestem maniakiem futbolu, myślę, że mogę określić się mianem kinomaniaka.
Zrzucając zbędne kilogramy, wcale nie trzeba korzystać z cudownych diet.
Nie boję się o to, że jak coś pójdzie nie tak, zostanę sam, a kibice odwrócą się ode mnie. Świadomość, że tak się nie stanie, bardzo mi pomaga.
Fajnie byłoby, pracując nad czymś, nagle powiedzieć do siebie: – Ja już tą sytuację gdzieś widziałem… – i wiedzieć, jak cała sprawa się potoczy.
Dla mnie najmilsze wspomnienie związane z Zakopanem to rozbieg skoczni, kiedy przygotowuję się do skoku i w dole widzę morze biało-czerwonych flag. Nie sposób opisać radości, jaką wtedy czuję w sercu. Owe tysiące flag i tysiące ludzi mogą ponieść bardzo daleko.
Nie bardzo rozumiem takie zachowania ludzi. Przecież się nie znamy. Zapraszać nieznajomego! Ale oni sądzą, że jestem ich dobrym znajomym. Magia telewizji sprawia, że jestem dla nich swój. Ale to tylko magia.
Rozpoznał mnie jeden z niemieckich turystów i zapytał, czy ma przyjemność z Adamem Małyszem. – Nie – odpowiedziałem z kamienną twarzą. Był zawiedziony.
Przez cały sezon otoczony jestem ludźmi, którzy czekają na autografy, na to, żeby móc mnie zobaczyć, zrobić ze mną pamiątkowe zdjęcie. A wypoczywając z rodziną chcę mieć spokój, chcę być tylko dla nich.
Muszę jednak coś czuć pod stopami. Na skoczni mam narty, w samolocie podłogę.
Na pytanie dziennikarza – Co pan czuje w trakcie lotu? -odpowiedział: – Jak się pan spyta ptaka, to też panu nie odpowie.