Najśmieszniejsze jest to, że w Ameryce trzeba zrobić badanie krwi, żeby dostać zezwolenie na ślub. Nie byłbym zdziwiony, gdyby facet z laboratorium przywołał mnie i powiedział: „Panie Osbourne, w pańskim alkoholu znaleźliśmy ślady krwi”.
Cytaty Ozzy’ego Osbourne’a
Tak na marginesie, umiałem już trzymać się melodii, gdy zaś przeskakiwałem do wysokich tonów, nie pękały szyby, a miejscowe kocury nie chciały się ze mną parzyć.
Bąbelki?! Oj no weź, Sharon! Ja jestem pieprzony Ozzy Osbourne! Książę pieprzonej ciemności! Nie chcę tych pieprzonych baniek!
Jestem prostym człowiekiem… teraz trzeba mieć komputer żeby włączy i wyłączyć telewizor (…) nacisnąłem jakiś guzik a tu włącza się prysznic! Co to ku*wa jest! gdzie ja ku*wa jestem! ta jakieś gówno ery kosmicznej!
Kto to ku*wa Justin Bieber?
Byłem typem faceta, którego uwielbiali nienawidzić rodzice: „Zamknijcie swoje córki! Schowajcie swoje psy! Ozzy Osbourne przyjeżdża do miasta”.
Ciągle słyszę, że metal się skończył. I że Ozzy się skończył. Jakoś na moich koncertach nie widzę nawet jednego pustego miejsca.
Nawet gdybym zamienił piekło w niebo, to można się założyć, że w toalecie będzie tam śmierdzieć.
Trzeźwość jest do dupy.
Uwielbiam komedię. Uważam, że w show-biznesie jest zdecydowanie za mało humoru, a za dużo idiotów. Kapele traktują siebie zbyt serio. Tymczasem trzeba umieć śmiać się z samego siebie.